Jak karcić i nagradzać szynszylę?

Jak karcić i nagradzać szynszylę?


Niezwykle grzeczna, kontaktowa i sympatyczna szynszyla, która reaguje na swoje imię, słucha poleceń i nie broi podczas wybiegu, to marzenie chyba każdego posiadacza tych wspaniałych zwierzątek futerkowych. Niestety oswojenie przeciętnej szynszyli i wychowanie jej wcale nie jest takie proste, jak może nam się wydawać.

Szynszyle psocą, robiąc wszystko to, czego najbardziej byśmy nie chcieli. Nie przejdą obojętnie obok ścian, mebli, kabli, butów (zwłaszcza nowych), kwiatów, książek, czy miękkich dywanów. Nie ominą też kanapy, pod którą przecież mogłyby się schować. Jak powinniśmy reagować w sytuacjach, w których szynszyla notorycznie broi? Jak zasygnalizować, że jej zachowanie nam się nie podoba? Jak karcić i nagradzać szynszylę? A może wcale nie powinniśmy tego robić?

Jak karcić i nagradzać szynszylę?

Pozytywne karcenie

Najważniejszą rzeczą o jakiej musimy pamiętać, jest fakt, że większość sposobów, które działają na psy, na szynszyle w ogóle nie działa. Dlaczego? Szynszyle nie są tak społecznymi i towarzyskimi zwierzętami jak psy i dla nich kara w postaci przybrania pozy dominacyjnej, zastosowania izolacji lub tzw. „zerwania kontaktu” (tj. nie głaskanie, nie patrzenie na zwierzę) zupełnie się w przypadku gryzoni nie sprawdzi. Za to bardzo dużą rolę w kontaktach z szynszylą odgrywa zapach, dźwięk i odpowiednie gesty. Oto kilka z nich:

  • Klaśnięcie w dłonie – W metodzie tej bardzo ważny jest czas reakcji. Reagujemy natychmiast, głośnym klaśnięciem w dłonie (raz lub dwa razy), w momencie, w którym szynszyla zrobiła coś złego. Co prawda ponad 20 lat temu taka metoda w ogóle by się nie sprawdziła, ponieważ przestraszone zwierzę mogłoby stracić większość swojego futra. Jednak udomowione szynszyle nie są już tak płochliwe jak te spotykane w hodowli fermowej, czy w środowisku naturalnym, w którym żyją.
  • Hasło – jeśli widzimy, że zwierzę robi coś niewłaściwego natychmiast używamy krótkiego słowa np „Ej”, „Nie”, „Źle” itp. Ważne jest, aby słowo było krótkie, wypowiadane z odpowiednią intonacją, a przede wszystkim, żeby nie było to imię pupila.
  • Szczekanie – nie mam tu na myśli takich dźwięków, które usłyszeć możemy u psa. Chodzi tu raczej o charakterystyczny dźwięk (znany chyba każdemu posiadaczowi szynszyli) wydawany przez szynszyle, gdy są zdenerwowane, rozdrażnione i nie chcą mieć z nami, w danej chwili, jakiegokolwiek kontaktu. Dźwięk ten możemy naśladować tylko w takiej sytuacji, w której jesteśmy na szynszylę źli, bo np zrobiła coś nieodpowiedniego. Te nerwowe dźwięki bardzo różnią się od siebie (mówią zupełnie co innego), dlatego jeśli chcemy zakomunikować szynszyli, że coś nam w jej zachowaniu nie pasuje, szczekamy jednym ciągiem, szybko 3 razy.*
  • Dotyk – podczas brojenia szynszyli warto abyśmy dłoń położyli na szynszylowej strefie dominacji (jest to tył zwierzęcia). Takie zachowanie możemy zaobserwować bardzo często wśród nowo poznających się szynszyli. Wykonując taki gest pokazujemy gryzoniowi, że to my tu rządzimy. Zwierzę w tym czasie może uciec lub się odwrócić i położyć się na naszej dłoni. Wtedy dalej i z uporem, delikatnie dotykamy pełną dłonią tyłu gryzonia.
  • Całowanie – to dość okrutna metoda, którą przyznam często stosuję w takich sytuacjach. Jeśli zwierzę broi, automatycznie bierzemy pupila na ręce i całujemy go w pyszczek lub policzek. Dla nas całowanie jest kojarzone z czymś pozytywnym, a u szynszyli wręcz przeciwnie. Nie lubią one dotyku ust, a niekiedy mogą pomyśleć, że chcemy je ugryźć, dlatego całowanie kojarzy się szynszylom negatywnie.
  • *Poniżej przedstawiam film opisujący „szynszylowe szczekanie”, które możemy wykonać jeśli chcemy zasygnalizować szynszyli swoją złość. Ilość i szybkość szczeknięcia zależy od intensywności złości.

    Nagrody za dobre zachowanie

    Kontrolowane podawanie szynszylom smakołyków jest dość trudne, nawet wtedy, gdy szynszyla dostaje prawidłowo zbilansowane posiłki. Ciężko oprzeć się urokowi szynszyli i jej słodkim prośbom, o nawet najmniejszy kawałek pyszności. Dlatego czasami ulegamy jej wdziękom i podajemy smakołyk bez okazji. Zwierzę powinno dostawać smakołyk w momencie gdy na to zasłuży i wykaże się swoim zaangażowaniem w pozytywny kontakt ze swoim opiekunem. Szynszylę powinniśmy nagradzać od razu po wykonaniu przez nią pozytywnego (w naszym mniemaniu) działania. Zwierzę powinno otrzymać nagrodę również wtedy, gdy zareaguje na naszą komendę i przestanie broić.

    Jak nie karcić i nie nagradzać szynszyli?

    Negatywne karcenie

    W żadnym wypadku nie krzyczymy i nie karcimy zwierzęcia poprzez przemoc fizyczną, psychiczną lub ekonomiczną (pozbawiając go np. domu lub hamaku). Takie zachowanie jest nie tylko nieetyczne, ale również w żaden sposób nie pomaga nawiązać bliższej relacji ze zwierzęciem (zwłaszcza tak płochliwym i wrażliwym jak szynszyla). Każde takie zachowanie niszczy pozytywne relacje jakie dotąd ze zwierzęciem zbudowaliśmy. Co więcej, natychmiastowa reakcja agresją na kolejny psikus szynszyli wcale nie sprawi, że gryzoń przestanie robić to czego robić nie powinien. Wręcz przeciwnie, szynszyla dalej będzie broiła, z tym, że dodatkowo będzie wobec nas równie agresywna, ponieważ rękę czy samego opiekuna będzie kojarzyć z czymś nieprzyjemnym. A jeśli będzie wykonywać nasze polecenia, to tylko ze strachu. A więź ze zwierzęciem oparta na negatywnych emocjach nie prowadzi do niczego dobrego i takiej relacji budować nie powinniśmy.

    Nagrody bez okazji

    Nie powinniśmy stosować nagród w postaci smakołyków bez żadnej okazji. W ten sposób zwierzę będzie przekonane, że smakołyk mu się należy codziennie i będzie wyczekiwać pyszności, a gdy go nie dostanie, zwyczajnie się obrazi. Poza tym, podając szynszyli nawet niewielką ilość codziennych, niekoniecznie zdrowych smakołyków, narażamy ją na problemy zdrowotne. Warto więc, abyśmy zdrowe przekąski traktowali nie tylko jako nagrodę, ale też użyli ich wtedy, gdy zwierzę zrobiło coś po naszej myśli. Co prawda, w naturze szynszyli nie leży zadowalanie swojego właściciela poprzez prawidłowo wykonywane zadania, ale mimo wszystko, gryzonie te bardzo szybko i chętnie uczą się nowych komend (oczywiście robią to w celu zdobycia pysznego smakołyku).

    Spóźniona reakcja

    Nie wolno nam ukarać pupila za to co zrobił źle 10 minut, godzinę czy 2 dni temu. Zawsze reagujemy na złe zachowanie szynszyli od razu, tak aby zwierzę mogło się domyślić, co nam się nie podoba.

    Jak karcić i nagradzać szynszylę?

    Ręce, jak i cała nasza osoba, nie powinny kojarzyć się szynszyli z czymś złym i niemiłym. Szynszyla musi mieć do nas pełne zaufanie, dlatego nie wolno nam wymierzać stresujących, surowych kar.

    Podsumowanie

    Zwierzę powinniśmy nagradzać za rzeczy troszkę trudniejsze do wykonania, a w łagodny sposób karcić szynszylę za zachowania naprawdę złe. Nie zapominajmy, że szynszyla to tylko małe zwierzątko, które nie rozumie naszego języka i nigdy nie zrozumie tego, co mamy na myśli lub co zrobiło źle.

    Krzyki i agresja nie przynoszą żadnych pozytywnych rezultatów, a tylko ukazują bezradność opiekuna. Jeśli nie potrafimy sobie poradzić z negatywnymi emocjami, prawdopodobnie nie powinniśmy mieć jakiegokolwiek zwierzęcia, a ze swoją niestabilnością emocjonalną powinniśmy udać się do odpowiedniego specjalisty.

Udostępnij artykuł:

Autor artykułu

Autorka bloga ChillBill. Miłośniczka zwierząt, której największą pasją są szynszyle. Od wielu lat zajmuje się obserwacją tych gryzoni, poświęcając im cały wolny czas. Dumna posiadaczka czarnego kota Merlina i trzech, sympatycznych szynszyli: 12-letniego Bandziorka, 11-letniego Egona (klawo jak cholera!) i 2-letniego Billy'ego. To właśnie one były inspiracją do stworzenia tego bloga.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa do artykułu są własnością jego autora. Kopiowanie, modyfikowanie i cytowanie artykułu bez jego zgody jest zabronione.

10 komentarzy

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *