jak oswoić szynszylę

Oswajanie szynszyli


Sympatyczna, pluszowa kulka, która przychodzi na zawołanie. Uwielbia być noszona na rękach, głaskana i przytulana bez końca. Do tego ciągłe zabawy i sztuczki, przy których zawsze reaguje na swoje imię.

Zapewne każdy z nas chciałby mieć tak oswojoną szynszylę. Niestety nie jest to takie proste. Zazwyczaj oswajanie to dość długi proces, który ma na celu wygaszanie reakcji obronnych u zwierzęcia. Aby zwierzę nam zaufało potrzeba wiele pracy, a przede wszystkim ogromnych pokładów cierpliwości. Na co więc zwrócić uwagę przy oswajaniu szynszyli?

Dźwięk i rozmowa

Przy oswajaniu szynszyli dźwięki są bardzo ważne, a zwłaszcza ton naszego głosu. Powinniśmy pamiętać, aby zwracać się do swojego pupila łagodnym, najlepiej melodyjnym głosem. I choć zwierzę nie będzie wiedziało o czym dokładnie mówimy, to dzięki intonacji naszego głosu, będzie wyczuwało nasz stan emocjonalny. Oznacza to, że szynszyla wie jak w danej chwili jesteśmy do niej nastawieni.

Dotyk i zapach

Szynszylę powinniśmy stopniowo oswajać z zapachem i dotykiem naszej dłoni. Dobrze jest, aby nasza ręka pachniała karmą, sianem czy ziołami, które szynszyle uwielbiają. Pozwoli to gryzoniowi skojarzyć nasze dłonie z miłym zapachem jedzenia. Bo przecież smakołyki, to jedna z podstawowych i najstarszych metod obłaskawiania, nie tylko zwierząt.

Poczucie bezpieczeństwa

Jedną ze skutecznych, a przede wszystkim obowiązkowych metod oswajania, jest zapewnienie zwierzęciu poczucia bezpieczeństwa. Aby umocnić w szynszyli pewność siebie, powinniśmy do klatki
włożyć domek, tunel lub podobny przedmiot spełniający tę funkcję. Szynszyla będzie pewna, że domek uchroni ją przed ewentualnym zagrożeniem. Ważne, abyśmy w chwili wyjścia szynszyli z domku, nie wykonywali przy niej gwałtownych ruchów.

Swoboda i wolność

Bardzo ważne jest, abyśmy zapewnili szynszyli poczucie wolności. Musi wiedzieć, że klatka nie jest jej więzieniem, a domem, w którym zawsze będzie bezpieczna. Dlatego też przy oswajaniu szynszyli na wybiegu powinniśmy zostawić otwarte drzwi klatki, aby w każdej chwili mogła do niej wrócić i się uspokoić.

Inicjatywa w małych łapkach

W czasie wybiegu pozwólmy szynszyli przejąć inicjatywę, aby sama mogła zdecydować kiedy do nas podejść, a kiedy schować się w domku. Z biegiem czasu zwierzę coraz częściej będzie się do nas zbliżać, a w końcu zaczepiać i wskakiwać na kolana, ramię czy nawet głowę.

Obserwacja

Aby szynszyla nas lepiej poznała powinna nas widzieć. Dlatego też powinniśmy ustawić klatkę tak, aby miała pełne pole widzenia na to co robimy w ciągu dnia. Najlepiej w pokoju, w którym spędzamy najwięcej czasu. Dużym błędem jest zostawienie szynszyli samej w klatce, w innym pomieszczeniu.

Zasady oswajania szynszyli

  • spokojnie mówimy do szynszyli,
  • unikamy gwałtownych ruchów wobec zwierzęcia,
  • klatkę ustawiamy w miejscu, w którym szynszyla może nas obserwować,
  • nie wyciągamy zwierzęcia na siłę z domku lub klatki,
  • zapewniamy codzienny wybieg,
  • zachęcamy szynszylę do kontaktu za pomocą smakołyków,
  • nie narażamy szynszyli na hałasy, wrzaski i głośną muzykę,
  • nie zostawiamy szynszyli samej w innym pomieszczeniu,
  • nie tworzymy stresowych sytuacji,
  • unikamy tłoku przy klatce szynszyli.

Podsumowanie

Proces oswajania może przebiegać kilka tygodni, miesięcy, a nawet i lat. Jest zależny od charakteru, wieku i doświadczeń szynszyli, a przede wszystkim od naszych umiejętności komunikacji i czasu jaki poświęcimy zwierzęciu. Nie ma więc jednej, sprawdzonej metody na oswojenie każdej szynszyli. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że kluczem do sukcesu jest szczera miłość do pupila. Szynszyla musi czuć, że jest kochana i jest prawdziwym członkiem naszej rodziny.

jak oswoić szynszylę

Zawsze, gdy wyciągamy rękę do nieoswojonego zwierzęcia, kładziemy dłoń dość nisko, po czym delikatnie głaskając przechodzimy ręką wyżej. W ten sposób szynszyla widzi, że się do niej zbliżamy, ale nie chcemy jej schwytać. Przy oswojonych szynszylach nie ma już znaczenia w jaki sposób układamy dłoń i czy skierowana jest na zwierzę z góry czy z boku.

Zdjęcia nieoznaczone logiem CHILLBILL.PL pochodzą z serwisu Flickr.com (fot. Terri Oda, Patrick Gage, Ben Seese).

Udostępnij artykuł:

Autor artykułu

Autorka bloga ChillBill. Miłośniczka zwierząt, której największą pasją są szynszyle. Od wielu lat zajmuje się obserwacją tych gryzoni, poświęcając im cały wolny czas. Dumna posiadaczka czarnego kota Merlina i trzech, sympatycznych szynszyli: 12-letniego Bandziorka, 11-letniego Egona (klawo jak cholera!) i 2-letniego Billy'ego. To właśnie one były inspiracją do stworzenia tego bloga.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa do artykułu są własnością jego autora. Kopiowanie, modyfikowanie i cytowanie artykułu bez jego zgody jest zabronione.

5 komentarzy

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *